Zima to czas, kiedy do czynienia mamy z błotem pośniegowym i innymi zanieczyszczeniami, które w tym czasie szczególnie brudzą samochody. Ale jak w czasie kilku lub kilkunastu stopniowych mrozów umyć samochód? Najważniejsze jest to, aby robić to z głowa, gdyż można sobie narobić szkud. Jeśli ktoś nie wie jak się do tego zabrać, lepiej żeby jeździł brudnym autem. Zniszczony lakier i zamarznięty zamek, to tylko kilka szkód wyrządzonych przez nieumiejętne mycie samochodu zimą. Poza tym jeśli korzysta się z myjni automatycznej, również można uszkodzić lakier. Podczas zimy do samochodu przykleja się piasek, sól i inne zabrudzenia, które mogą go porysować lejąc na samochód wodę pod ciśnieniem. Myjnia ręczna nie zalecana jest podczas mrozów przekraczających -10 stopni. Jeżeli już na prawdę zależy komuś na umyciu samochodu, to trzeba zabezpieczyć przed dostaniem się wody wszystkie otwory. I na czas wyschnięcia garażować auto. Najlepiej jest przeczekać zimę i auto umyć porządnie z przyjściem wiosny i dodatnich temperatur.