Lubisz filmy o samochodach, o pościgach, wyścigach? Na pewno znasz całą masę tytułów, poczynając od “Szybkich i wściekłych” po “Drive” kończąc. Ten ostatni film wszedł na polskie ekrany ledwie dwa lata temu. Opowiada o mężczyźnie, który całe swoje życie zawodowe związał z samochodem. W ciągu dnia pracuje w warsztacie samochodowym, dorabia także jako kaskader w filmach. Nocą nastomiast zamienia się w kierowcę przestępców, wożąć ich na miejsce zbrodni i zabierając ich stamtąd. Nie jest to jednak film, gdzie sceny pościgów zapierają dech w piersiach, a guma na oponach pali się co chwila. To raczej obraz o mężczyźnie, który jest nieśmiały, ale jednocześnie odważny i silny, aby móc chronić osoby, które są dla niego ważne. Drive to nie tylko tytuł tego film, to nie tylko poruszanie się, ale i słowo klucz oznaczające z języki angielskim popęd. Bohaterem tego filmu rządzą bowiem instynkty, gdy z nieśmiałego chłopaka przemienia się w mordercę.